A ja dziś do Was na saniach przyjechałam :)
...zaśnieżoną leśną białą drogą, z czerwonym od szczypiącego mrozu nosem... no tak, to tylko moja wyobraźnia, ale !!! saneczki istnieją naprawdę :)
I przyznajcie sami: czyż nie są cudne ? Są! I można je ozdobić na tysiące sposobów, można udekorować nimi dom na święta, można podarować komuś bliskiemu, można umieścić w nich drobny upominek lub coś słodkiego.
Tymczasem zerknijcie jak ja się nimi zajęłam, przyznam, że ozdabianie ich sprawiło mi wiele frajdy, zastanawiam się jeszcze komu je podaruję... i ciekawa jestem bardzo jakie Wy macie pomysły na wykorzystanie tekturkowych saneczek.
Użyłam:
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego "saneczkowania " - Aga C
















