Dziś projekt nad którym spędziłam trochę czasu, bo jest on dla mojego brata więc chciałam go jak najlepiej wykonać.
Tu kolejny raz pomogła mi Asia i wyczarowała dużą wersję / bazę motocykla, który wstępnie dostępny był w małej wersji.
Sama czysta baza motocykla wyglądała świetnie więc nie chciałam jej zamalować całej.
Ale skąd ten projekt się wg wziął.
Mój brat wstąpił do stowarzyszenia motocyklistów Kocham Polskę 🇵🇱❤️ po odpowiednim czasie otrzymał kamizelkę z ich logo i bardzo chciałam tą piękną chwilę upamiętnić.
Ale koniec pisania, czas oglądania 😁
Całość zrobiłam na bazie z beermaty z Fabryki Weny. Pomalowałam czarnym gesso, i zaczęłam kleić i mediować.
Jest sporo farb, patyny, wosku, rdzy, mgiełek, odlewów z żywicy , metalowych elementów i więcej..
Grafiki odegrały tutaj ogromną rolę, podkreślając to ważne wydarzenie. Dzięki chrzesniaczce, która dorwała się do kamizelki i zrobiła zdjęcia, mogłam je spokojnie ogarnąć na komputerze 😁
Przy okazji gdy brat pokazywał ją osobiście ja cyknełam fotkę od tyłu na pamiątkę i troszkę przerobiłam ją za pomocą ai 😁
Ciężko było mi się oprzeć by motocykl został czysty.. jednak zdecydowałam się na delikatne chlapanie farba i efekt mnie oczarował 😍
Tu chyba nie muszę mówić co się zadziało.. kocham rdzę 😁 chociaż bratu życzę żeby mu się na jego motocyklu nigdy nie pojawiła !
Do całości trochę materiału, zamek , drut małe tekturki i odlewy 😁
I mocowanie od torebki... Tak tak, wycięłam ze starej materiałowej torebki mocowanie i dzięki temu mam uchwyt do powieszenia 😁
Znalazła się nawet żarówka, bo jakiś czas temu brat przyniósł dla mnie pudełko przydasiowych znajdziek 😍
I logo Stowarzyszenia 😍 które dzięki prezesowi mogłam użyć bez stresu 😁
A niżej to co w ręce mi wpadło przy pracy :
Dzięki za dziś😁 koniecznie się pochwalcie swoimi pracami 😍 jak oznaczycie Fabrykę Weny łatwiej Was znajdziemy 😁
Do zobaczenia!













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz