Człowiek wpada na najciekawsze pomysły w najmniej spodziewanym momencie
- też tak czasem macie?
- też tak czasem macie?
Moja dzisiejsza inspiracja jest tego doskonałym przykładem.
A dlaczego?
A dlaczego?
Bo tekturkową bazę lupy postanowiłam stworzyć z okrągłych shakerów i... grzechotki 😅

W grupie moich bliskich scrapowych przyjaciółek znalazła się pewna osoba, która ma niesamowitego nosa do tropienia... wszystkiego 😅
Dlatego w tym roku postanowiłam, że w ramach urodzinowego prezentu, pójdę tym tropem i stworzę coś nawiązującego do detektywistycznych zdolności Ani.

Początkowo chciałam wykorzystać gotową bazę prawdziwej lupy i to ją ozdobić na prezent. Ale od czego ma się niezawodne tekturki!😎
W głowie od razu pojawił mi się okrągły shaker, który bez problemu został wytropiony na stronie Fabryki, natomiast "rączki" od lupy nie mogłam tak łatwo znaleźć.
Kiedy jednak przewijałam tekturki, w oko wpadła mi baza... grzechotki, wywołując okrzyk zwycięstwa i kończąc tym samym tekturkowe śledztwo.

Z racji, że Ania posiada 2 urocze kotki, je również postanowiłam załączyć do lupy - jestem pewna, że Pani Detektyw wytropiła je bez problemu 😊

Lupa oczywiście jest shakerem - złączyłam 2 zestawy okrągłych baz ze sobą, pomijając spody, przez co shaker jest przezroczysty, na czym mi zależało.
A skąd te literki w środku i co oznaczają?
...to już zagadka dla det. Hoppes 😉
Jak widzicie, wcale nie trzeba mieć konkretnej bazy, żeby móc coś stworzyć.
Często z pomocą przyjdzie kreatywność, wyobraźnia i... spontaniczne oświecenie 😅
Mam nadzieję, że moja dzisiejsza inspiracja zachęci Was do próbowania i eksperymentowania, a ja podrzucam Wam dowody mojej dzisiejszej "zbrodni", które bez problemu wytropicie w Fabryce Weny:
Dobrego dnia!
Paulina
@homeofcards_









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz