Dzień dobry!
Powitania są zawsze wyjątkowe, z lekką nutką niepewności, ale w tak wspaniałym gronie przyszło mi to tym razem z lekkością. Zastanawiałam się jaką pracą rozpocząć swoją przygodę w DT Fabryki Weny i jakoś tak sam temat się nasunął.
Skoro mamy styczeń to i nowi ludzie pojawiają się na tym świecie.
Na pewno w jakiś mroźny, zaśnieżony poranek przyszedł na świat chłopiec.
Balony i samoloty to na pewno coś, co chłopców fascynuje.
Może jeszcze nie takich maleńkich, ale czas tak szybko leci,
a maluchy tak szybko rosną.
Na środku tamborka umieściłam ogromny zegar.
Jeśli Wasze oczy dostrzegają lekki błysk, to tak. On tam jest.
Jeśli Wasze oczy dostrzegają lekki błysk, to tak. On tam jest.
W balonie natomiast ukryłam shaker.
Co ciekawe, to dwie osobne tekturki, które bardzo fajnie mi się tu razem zgrały.
Całości dopełniają kolorowe dodatki i mniejsze tekturki.
Co ciekawe, to dwie osobne tekturki, które bardzo fajnie mi się tu razem zgrały.
Całości dopełniają kolorowe dodatki i mniejsze tekturki.
Wykorzystane materiały:
Do zobaczenia,




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz