Miau... tzn. cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z dość nietypową inspiracją, ale kiedy urodziny obchodzi
kociara z krwi i kości (oraz z ogonków i wąsików 🐈), nie można przejść obok tego faktu obojętnie (chociaż pewnie kot tak właśnie by zrobił 😅).
kociara z krwi i kości (oraz z ogonków i wąsików 🐈), nie można przejść obok tego faktu obojętnie (chociaż pewnie kot tak właśnie by zrobił 😅).
Pomysł na bazę albumu w kształcie kociej łapki przyszedł mi do głowy nieoczekiwanie, ale na szczęście takie zamówienie nie wystraszyło Fabryki Weny💚
Wręcz przeciwnie - Asia stworzyła dla mnie taką bazę, o jaką dokładnie prosiłam 😍
Środek albumu postanowiłam udekorować elementami z kolekcji "Free Spirit", do której Solenizantka ma ogromny sentyment oraz tekturkowymi dodatkami - zygzakowatymi szlaczkami i zestawem śrubek, nawiązując nimi trochę do budowlanego klimatu, w którym kocia pani pracuje 😉










































.jpg)
.jpg)





.jpg)




