Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Co ja narobiłam!. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Co ja narobiłam!. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 lutego 2020

Wspomnienia ubrane w... bodziaka

Hej!
Często słyszę, że gdy rodzą się dzieci to trzeba się cieszyć. Ja bym jeszcze dodała, że robić albumy ;)
Czy jest jakiś wdzięczniejszy typ albumów niż dziecięce? Może Was zaskoczę, ale tak! Albumy dziecięce w formie bodziaka :D 

Właśnie taki album chciałam Wam dzisiaj zaprezentować. Sama baza robi duże wrażenie, a dokładając parę elementów można stworzyć bazę pod najpiękniejsze wspomnienia.


Na okładce albumu umieściłam jedną z moich ulubionych dekoracji -shaker. Bardzo kojarzy mi się z pracami dziecięcymi. Dużym ułatwieniem  była dla mnie tekturka shaker.


Bąbelki dopełniły kompozycji z wyciętych kwiatów.

 Korzystałam z zestawu napisów dla dzieci, w których znalazły się też gwiazdeczki. To drobiazg, który dopełnia całą pracę.


Na pierwszych stronach zostawiłam zdjęcie na wpisanie wszystkich danych dotyczących narodzin dziecka. Ta tekturka jest świetnym uzupełnieniem albumu i świetnie wygląda. Niemal spadła mi z nieba, gdy zastanawiałam się w jakiej formie zrobić metryczkę.




 W albumie można znaleźć pojedyncze maty, albo książeczki otwierane do góry. na jednej ze stron znalazło się również miejsce na opaskę ze szpitala.




Każda mata jest podpisana. To podpowiedź co na nich ma się znaleźć. Z zestawu użyłam tylko kilku, ale można na ich podstawie zbudować album na zdjęcia z kilku pierwszych lat życia.




Dla urozmaicenia dodałam też tekturki tematyczne. 




W albumie użyłam dość ciekawego rozwiązania. Baza jest tak przygotowana by łatwo było ją zbindować za pomocą sprężyny. Ja poszłam jednak krok dalej i chciałam uzyskać dystans między stronami. Ma to ogrom plusów, między innymi to, że można zrobić bardziej przestrzenne kompozycje na stronach. To bindowanie uzyskałam poprzez zbigowanie kawałków papieru w literkę "U". Z ich pomocą skleiłam wszystkie karty i dopiero po tym zaczęłam ozdabiać strony. Papier schowałam pod wstążeczkami. Jest estetyczniej i urokliwiej. 


Wykorzystałam:







 A Wy lubicie prace dziecięce? Wykorzystujecie do nich tekturki?
Zachęcam Was do wykorzystania nietypowych baz jak nasz bodziak.

Trzymajcie się ciepło


piątek, 7 lutego 2020

Serduszko puka w rytmie... scrapa

Hej!

Już niedługo Walentynki, więc u mnie praca w bardziej romantycznym stylu.
Uwielbiam robić albumy, ale również kartki z kompozycjami kwiatowymi. Moja dzisiejsza praca to takie połączenie obu tych form. Album jest zbindowany na sprężynie, w środku ma czyste karty. Za to na okładce już się więcej dzieje.


W centrum okładki umieściłam dwa koła podniesione na dystansie. Na samej górze napis "Album", a pod nim strzałeczka, która dopełnia całości.


Ten album tylko w wersji dla dorosłych, bo na okładce butelka wina z kieliszkami.


Kompozycję kwiatową zrobiłam z kwiatków z foamiranu oraz tekturowych listków, które uwielbiam. Tutaj pobarwiłam dwoma odcieniami zieleni za pomocą Distress Ink.


Dopełnieniem kompozycji jest wstążeczka vintage. 


Dodałam także kilka "smaczków", które niewinnie wyłaniają się z kompozycji. 


Napis album jest pociągnięty błyszczącym medium oraz Glossy accents - uwielbiam takie rozwiązanie, bo nadają charakteru tekturkom. Do tego fajnie je zabezpieczają.


Jest błysk! Kiedy poruszymy album to wszystko pięknie się błyszczy.


Wykorzystałam:



A Wy tworzycie coś walentynkowego? 
Koniecznie się pochwalcie!

Trzymajcie się ciepło

piątek, 24 stycznia 2020

Boho w kosmosie

Hej, hej!

Mój dzisiejszy album jest trochę boho, a trochę w trendzie galaxy. Przewija się motyw piórek, ale też dużo fioletu i granatu. Chciałam Wam pokazać jak wykorzystuję tekturki w połączeniu z matami na zdjęcia w albumie (i nie tylko).


Poza matami wykorzystałam tekturki także jako zawieszki na grzbiecie. Wszystkie tekturki pociągnięte są kolorowymi woskami.


Na pierwszej stronie umieściłam łapacz snów. Nieśmiało wystaje zza maty. 

 

Na kolejnej rozkładówce użyłam połówek rozetek. Tutaj także tekturka schowana jest za matą i jest jej delikatną ozdobą.



Tym razem tekturka jest na macie. Przykleiłam ją tak, żeby można było wkleić zdjęcia pod nią.



Przeszycia zawsze fajnie wyglądają. Ręczne, maszynowe, ale także tekturkowe.






Tak prezentuje się cały album. 
Wykorzystałam w nim:



Lubicie wykorzystywać tekturki w albumach? 
Trzymajcie się ciepło

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia